Erupcja wulkanu Św. Heleny

Rozmiary tragedii

 

Rozmiary tragedii

 

Rozmiary tragedii Skutki wybuchu wulkanu św. Heleny sięgnęły aż do Oklahomy. W ciągu pięciu godzin wulkaniczny popiół pokrył trzy stany. W ciągu 15 dni, popiół w raz z wiatrem okrążył cała planetę. W wyniku tej erupcji, 22 naukowców otrzymało zlecenie przeprowadzenia badań, które miały wyjaśnić, dlaczego tak wielu ludzi poniosło śmierć. Przy pomocy zdobytych dowodów oraz na podstawie analiz można stwierdzić, co spowodowało tak potężny wybuch. Wybuch wulkanu św. Heleny był pierwszym wybuchem od 1917 r. wulkanicznym wybuchem na kontynentalnym terytorium Stanów Zjednoczonych. Wulkanologia na całym świecie nadal nie osiągnęła zbyt dużych rezultatów naukowych. Naukowcy obliczyli, że siła wybuchu wulkanu św. Heleny wynosiła 24 mega tony. Była to siła 1500 krotnie większa niż siła bomby, jaka została zrzucona na Hiroszimę. Pomimo zagrożenia kolejnym wybuchem, naukowcy postanowili zbadać teren w pobliżu wulkanu. Na terenie o powierzchni 600 km2 nie było widać najmniejszego znaku życia. Wybuch sprawił, że góra stała się niższa o 400 m. Na miejscu stożka rozciągał się gigantyczny krater o szerokości 1,5 km i głębokości 600 m.